~gość
Ranga: gość
Opcje: brak

 

FalloutCenter » Fallout 2 » Ogólnie

Ogólnie o grze

W tym artykule postaram się wyjaśnić, co to jest Fallout 2, na czym to polega, i tego typu. Jest on przeznaczony głównie dla tych, którzy pierwszy raz weszli na stronę o Fallout i nie mając bladego pojęcia, co to takiego...
Akcja Fallout 2 toczy się w Kalifornii, jakie 80 lat po zakończeniu się części pierwszej, (czyli także po wojnie atomowej). Przez te lata ludzie doszli nieco do ładu i powstało znacznie więcej znacznie większych miast. Władzę nad całymi Stanami sprawuje prezydent mający swą tymczasową siedzibę na platformie wiertniczej - Enklawie, która była przyczyń wojny atomowej. Po zniszczeniu przez bohatera Fallouta bazy Supermutantów i ich przywódcy - Mastera - zapanował względny pokój. Względny, bo nadal wszędzie pałętającą się bandy Raiderów, New Reno to stolica rozpusty, itd, itp...
Bohaterem gry jest potomek bohatera pierwszej części, czyli założyciela wioski Arroyo. Ta wioska mocno ostatnio podupadła - nie ma, co jeść, bydło pada, ludzie chorują - słowem nędza. Jedyną szansą na odwrócenie złej karty jest odnalezienie przedmiotu zwanego GECK (Garden of Eden Creation Kit - Generator Ekosystemu Cudownej Krainy), który był "na wyposażeniu" wszystkich Schronów (Vaultów). Tak, więc gracz zostaje wysłany na poszukiwanie schronu, z którego wyszedł jego przodek - czyli 13.
Tyle fabuły, teraz trochę o technikaliach. Fallout 2 bazuje na sprawdzonym w jedynce engine bazującym na izometrycznym widoku kamery. Grafika jest bardzo dobra, sugestywna i w ogóle ten silnik ma tylko jedną zasadniczą wadę - tylko 256 kolorów... W dalszym ciągu mamy turowy system walki. Niestety znacznemu przedłużeniu uległ czas zapisywania i odczytywania gry.
Fallout 2 należy do gatunku RPG (Role Playing Games). Z założenia miał bazować na systemie GURPS, jednak jego autorzy i panowie z Interplay się nie dogadali. Jest to postapokaliptyczny rolplej, gdzie nie spotkamy słodziutkich orków, hobgoblinów, smoków, itp. - zamiast tego mamy mutantów, ghule, przerośnięte szczury, krzyżówki ludzi i wielbłądów oraz tego typu atrakcje. Ponieważ akcja gry jest osadzona w przyszłości nie mogło zabraknąć futurystycznego uzbrojenia - ogólnie rodzajów broni i pancerzy jest w grze ponad 90 (a wszyscy się zachwycają Rezerwowymi Psami...). Jak w każdym prawdziwym RPG, i tu za każde wykonane zadanie dostajemy punkty doświadczenia, odpowiednia ich ilość pozwala naszej postaci przejść na wyższy poziom, co owocuje poprawą jej cech. Nie ma sensu wypisywać wszystkich innowacji, jakie Fallout 2 wnosi do systemu rozwoju postaci - wspomnę tylko o dodatkowych cechach (perkach), czy wielu umiejętnościach, które możemy rozwijać.
I w końcu dochodzimy do sedna - w Fallout 2 program sam, na podstawie wykonanych przez nas czynności, określi czy prowadzimy dobrą, czy złą postać. Nie będzie tu znanej z Baldur”s Gate sytuacji, gdzie Paladyn seriami morduje niewinnych ludzi. Za każde morderstwo i tego typu świństwo otrzymujemy ujemne punkty do współczynnika Karma - jej wartoć determinuje charakter postaci i sposób jej odbierania przez dobrych i złych - więcej o karmie tu. I odwrotnie - jeli będziemy pomagać, komu się da zostaniemy uznani za idola i wszyscy będą nas uwielbiać ;)) To sprawia, że gra dobrą i złą postacią to zupełnie, co innego.
Jest jeszcze wiele innowacji w systemie prowadzenia rozgrywki - np. możliwość zawarcia związku małżeńskiego (także homoseksualnego :)), możliwość kontynuowania gry po wykonaniu głównej misji, sekrety (ukryte lokacje i przedmioty)...itd. Fallout 2 to po prostu RPG pełną gębą, w którego każdy fan tego gatunku powinien, choć raz zagrać.


autor: Dr_NoN4m3, data modyfikacji: 18.07.2008 23:52, drukuj stronę